to hop w nowy rok!

tak miałam przeświątecznie pisać i życzenia składać, ale jak tylko na horyzoncie pojawiły się ze dwa dni wolnego to od razu organizm upomniał się o swoje i chcąc nie chcąc w łóżku zaległam...na szczęście nie za długo, ale potem święta już nastały a czas między nimi a sylwestrem jakoś szybko się skurczył...
tak więc dziś nadrabiam już nie świątecznie ale noworocznie Wam życząc roku ciekawego, pełnego radości, a także momentów (dni, tygodni) dla siebie, dla swojej pasji, dla swoich marzeń! niech się spełnią!!!

ostatnie dni roku były też chwilami twórcze...a jak już zasiadłam we wspaniałym towarzystwie Drugiej Szesnaście, Agnieszki Anny i Dryszki to jakoś i wena naszła, i żurnale trzy się wypełniły wpisami, a i czwarty został "napoczęty".
i tak to się potworzyło
nadal karminowo
nadal prosto
tak chyba po mojemu





ten wpis jest pierwszym moim w II edycji wędrujących żurnali, a pracowałam w żurnalu Martyny.

tego samego dnia także dokonałam już ostatniego wpisu w żurnalu z I edycji, a był nim żurnal Finnabair- fotki w kolejnym poście

a dziś jeszcze zapraszam na warsztaty i inne atrakcje jakie czekają w styczniu w pracowni Manufabricum:)

styczeń zawojuje Agnieszka Anna !!!
będzie wystawa wykonanych przez Nią asamblaży oraz dwudniowy warsztat - ilość miejsc ograniczona-tylko 6 więc kto pierwszy ten lepszy :)

a wcześniej ja zaproszę Was na spotkanie kolażowo-twórcze , którego celem bedzie stworzenie mapy marzeń-każdy własnej dla siebie
są dwa terminy : czwartkowy dla tych co nie mogą w weekend i sobotni dla tych co w tygodniu nie za bardzo-zapraszam - warto taką mape wykolażować - mnie większość marzeń na 2012 się spełniła

w sobotę także warsztat z podstaw scrapbookingu czyli jak i z czym to sie je-polecam początkującym :)

a w kolejne czwartki pierwsze dwa spotkania pod hasłem "Cykliści i kolaże" czyli cykliczne spotkania kolażowo-żurnalowe w technikach mieszanych



zapraszam do pracowni na Konopacką (Warszawa) a szczegóły i namiary na zapisy na blogu Manufabricum

Komentarze

Popularne posty