21 dni...


tak tak zostały trzy tygodnie do świąt...jak tam Wasze przygotowania?
u mnie marnie...
zapracowana jestem...ale nie narzekam...
prowadzenienie pracowni ma swoje plusy i minusy
ewidentym minusem jest kolejne kilkadziesiąt metrów do sprzatania..ha ha ha
ale jest cała masa plusów
miejsce to zaczyna coraz bardziej tętnić życiem
coraz więcej się dzieje
ja mam okazję podziwiać dotąd nie znane mi techniki i czasem też coś popróbować (czasem całkiem nie po mojemu , a jednak dobrze się przy tym bawię>>>patrz serduszko powyżej)
na warsztaty i wernisaże przychodzą dawno już nie widziani znajomi, a także nowe twarze :)
to miłe spotkania, często interesujące rozmowy
cieszę się z tego ... bardzo...


21 dni do świąt
jeszcze pierniczki upiec trzeba
zakupy prezentowe zrobić choć córki jakoś co chwila "edytują" list do mikołaja ;)
znaleźć przepis na śledzie co je tylko na wigilie robię...ale za to dobre są :)))
i jeszcze pare rzeczy dopisać do tej listy

i gdzieś tam po drodze odpocząć

pooddychać...




Komentarze

Alegria pisze…
Wolfan tylko bez pośpiechu, ja to już wiem, raduj się tym czasem z bliskimi. Jestem pewna,że wszystko co zaplanowałaś się stanie. Tylko czasem się zatrzymaj i poprzyglądaj światu. Wcale się nie wymądrzam chociaż tak to brzmi, ale Twój wpis jest jakoś tak bliski tak jakbyś siedziała w mojej głowie.
Jeszcze te pierniczki :) Ale będzie pachnieć :)zdążę

Popularne posty