lipiec = Wrocław= DLWC i fotorelacja ze łódzkiego Skrapowiska

W w dniach 6-8 lipca tego roku , we Wrocławiu odbędą się II Dolnośląskie Letnie Warsztaty Craftowe. Bardzo się z tego cieszę tym bardziej, że pierwsze letnie spotkania wspominam bardzo miło i tak samo jak w tamtym roku tak i w tym zawitam do Wrocławia z warsztatami.
Poprzednim razem zaproponowałam warsztaty z szycia notesów: prostego/podłużnego i koptyjskiego. Uczestnicy wykonali na każdym z warsztatów po notesie: filcowym i w okładkach z prześlicznych japońskich papierów ze sklepu Molly.


A w tym roku zapraszam na trzy warsztaty:

Warsztat przeznaczony dla dzieci, na którym wykonamy ozdobę wiszącą w postaci małego domku dla ptaszków , ozdobionego w technice scrapbookingu. Będziemy wycinać, kleić , stemplować a wszystko to na profesjonalnych materiałach i wysokiej jakości papierach scrapbookingowych. Doskonała zabawa dla naszych milusińskich rozwijająca wyobraźnię przestrzenną , kompozycję, ćwicząca zręczność paluszków.
Warsztat odbywać się będzie w godzinach otwarcia stoisk sklepowych więc jest świetna alternatywą dla rodziców, którzy chcieliby swobodnie przejrzeć ofertę sklepową czy też spokojnie porozmawiać


 Warsztat , na którym ze zwyczajowo zbędnych kartek, nieaktualnych kalendarzy, ulotek, folderów reklamowych, kopert, map i tym podobnych stworzymy niepowtarzalny art-journal, zwariowaną bazę o niestandardowych wymiarach i kształtach stron, niebanalną i inną niż wszystkie. Wykorzystując tkaniny pozyskane z "niechodliwych" już jeans'ów, niedzisiejszych zasłon i innych w tym typie otrzymamy okładkę, którą połączymy z naszymi stronami techniką szycia zwanego prostym / podłużnym, świetnie sprawdzającym się także przy wykonywaniu eleganckich ksiąg weselnych, albumów na fotografie (także scrapbookingowych), notesów, pamiętników, zapiśników i tym podobnych. Warsztat przeznaczony jest dla osób zarówno początkujących w krainie art-journalowej jak i dla zaawansowanych twórców, wzbogacając ich wiedzę o alternatywny sposób łączenia kart z okładką do powszechnie stosowanych kółek i bindowań.



 Czyli połączenie technik mixedmediowych do tworzenia tła, a zarazem kolaż z użyciem własnej fotografii lub fotografii z magazynu. Warsztat podczas , którego własnoręcznie na blejtramie wykonamy tło wykorzystując wszelkie dostępne media i farby m.in.: farby akrylowe, ecoliny, gesso, flamastry, tusze, mgiełki posiłkując się w naszej pracy nagrzewnicą , maskami, stemplami, taśmami, papierami etc. Będziemy plamić, mazać, podgrzewać, przecierać, kleić itp. Przy użyciu fragmentów gazet, fotografii , sznurków, tkanin i wielu innych elementów skomponujemy jedyny w swoim rodzaju kolażowy portret ( autoportret). Pozwolimy sobie na nieskrępowaną zabawę z nowymi technikami, na ich mieszanie i przenikanie. Pobawimy się własnym wizerunkiem lub kogoś nam bliskiego (przyjaciela , pupila? albo postacią z magazynu). Wykorzystując różnorodne techniki takie jak np.: tuszowanie, postarzanie, maskowanie, embossing, farby i media, zaglądając w sny, łącząc słowa i emocje, kolory i faktury, odpady i całkiem przydatne jeszcze przedmioty zgłębimy tajniki kolażowania. Poznane techniki świetnie sprawdzą się we wszelakich pracach żurnalowych i scrapowych.

Wszystkie trzy warsztaty odbędą się w sobotę 7 lipca. Zapisy i więcej informacji znajdziecie na blogu Kwiatu Dolnośląskiego .

klik, klik


Serdecznie zapraszam na warsztaty! Oferta trzydniowa jest inponująca! Sama też zamierzam się w tym roku powarsztatować u innych :))) Już się zapisałam- a miejsca szybko ubywają.

A tak wyglądały warsztaty z szycia zwariowanej bazy art journalowej , które odbyły się w tym roku podczas marcowego Skrapowiska w Łodzi:



Guriana, 2:16 i Agnieszka Anna

Ada i Molla

Ada prezentuje gotowy art journal

a tu przemiła wrocławianka ze swoją pracą
powyższe zdjęcia wykonała Czekoczyna, której bardzo za nie dziękuję, jak i za przemiłą wspólną podróż wraz z Agnieszką Anną i 2:16 :)))

a tu kolorowy mix fotograficzny zapożyczony z bloga Guriany . Journal widoczny na fotografiach uszyty został na moich warsztatach a tak  prześlicznie Gurianka dopieściła go w domu.

Komentarze

w końcu udało mi się sfotografować mój zeszyt i wkrótce będę się chwalić.
tak się cieszę, że nareszcie trafiłam w twoje ręce.
i ogromne dziękuję za morze cierpliwości. ;)

Popularne posty