karmin V/VIII



szwy zdjęte po ostatnim wypadku, w którym ucierpiało ciało...
trochę...
zadziwiam się szybkością regeneracji ciała...a tak wolną
duszy...


czy mam tak starą duszę,
że blizny wciąż bolą gdy pogoda nie ta?
skąd tyle siły w ciele,
żeby kolana kolejny raz otrzepać i wstać?

zadziwiam się...
to takie
ludzkie...

Komentarze

Popularne posty