planety szaleją:)


za oknem -18 brrr
i chyba dlatego "na warsztacie" takie kolory
twórczo pobudzona pracami Cynki i Mia Mi oderwałam się od tego "co muszę" na rzecz tego "co lubię"
ot, tak pogrzeszyłam ;) przez 2 godzinki

Komentarze

tymonsyl pisze…
o, grzesz kobieto, grzesz, boskie owoce Twojego grzechu:-)
Nurrgula pisze…
Grzesz, kochana, grzesz..... oj, czyżby już ktoś to napisał? ;)
nie mogę się napatrzeć!

Popularne posty