relacje damsko-damskie


Na Collage Caffe już ku końcowi się ma cykl zaproponowany przez Urticę-"spotkania w pełni".
Dotychczas zaprezentowałam tylko okładkę żurnala , który miał zawierać prace z tego cyklu, a pracy nie pokazałam wcale .
Powodów wiele...najbardziej prozaiczny to taki, iż prace na razie w większości w głowie, czasem nawet jeszcze nie w głowie, a czasem brak tego konkretnego zdjęcia lub ilustracji, którą chce wykorzystać.
Po raz kolejny pomysł musiał poczekać na ten konkretny magazyn i na to konkretne zdjęcie...czy Wy też tak macie?

Jest to praca na ósmą pełnię, a w temacie relacje damsko-damskie.
Cóż niełatwy temat-szczególnie w życiu.

Niestety doświadczenia raczej przykre...kiedy jest się tylko środkiem do celu...kiedy ktoś wydaje się być siostrą (bratnią duszą), a okazuje pasożytem.
Teraz już wiem...
Rana prawie zagojona, plaster już niepotrzebny...
gorąca czekolada na dobry humor i podniesienie żelaza po niechcianej transfuzji...i...do przodu!

Komentarze

lylka pisze…
cudowności!
a ja już nie mogę się doczekać spotkania z tobą w ramach warsztatatów jakowyś!!!!

(tylko plizzz nie odpowiadaj mi tutaj, prędzej na FB :)
tymonsyl pisze…
oj znam i czekanie, na TO właśnie zdjęcie i odrywanie pijawek...

Popularne posty