niedziela, 20 listopada 2011

notesy,notesy!!!


notesomania trwa...:)))
bardzo lubię szyć notesy  i bardzo lubię wymyślać im nowe okładki, a tym fajniej jeszcze jak te okładki zrobione są z różnych tkanin, i można się pobawić kompozycją całkiem jak w scrapbookingu, dobierając faktury i wzory. fantastyczna to zabawa!!!
efektem jednej z nich jest ten właśnie notes - jak to mój osobisty Małż mówi- "dziewczyński", i okładka do drugiego, już bardziej miętowo - zielona, którego to nie pokażę gdyż zapał w notesomani wielki nastał, aż kartki postarzane się skończyły, i trzeba dorobić!!!
jak dorobię to pokażę:)))
większość kartek zużytkowanych została na poniższe cztery notesy, w okładkach z podarowanych przez Lylkę batików i przez Nią wykonanych. Ona twierdziła, że na nic się już nie zdadzą, a tu proszę! Anka znalazła zastosowanie.Jako okładki prezentują się wspaniale:)))dzięki Lylka!


9 komentarze:

Guriana pisze...

ten pierwszy notes jest bajeczny!!:))

OLIWKA pisze...

zgadzam się z Gurianą :-)

noomiy pisze...

oho! świetne :)

Jaszmurka pisze...

Ja pitolę zajebisty jest! o_O
Aż poczułam jego mięsistość (okładki mięsistość) przez monitor! pysznioza! :D ♥

Anika - Ania Czyżyk - pisze...

notesy sa swietne, ten pierwszy jest kochany i taki slodziak. pozdrawiam

lylka pisze...

przyjemność po mojej stronie!!!!!!! :-)))

druga szesnaście pisze...

toż to marzenia nie notesy.

agea pisze...

super są, oj jak tak patrzę na twoją piękną produkcję to wiem, ze powinnam się już zabrać do pracy bo święta się zbliżają:)))

krok po kroku pisze...

jest tyle notesów ręcznie robionych/zdobionych/tworzonych. ale Twoje są jedyne w swoim rodzaju!