pidżama i kawa :))))

tak! tak!
pidżama i kawa to cudowne połączenie, którego dziś doświadczyłam, a było się czym cieszyć, bo takie chwile miewam bardzo rzadko i zapowiada się, że w kwietniu będzie ich jeszcze mniej ( w sumie to już od dziś)
ale by nie przytłoczyć Was nadmiarem informacji pozwolę sobie je dozować:)

ta oto kolorowa sterta ogrodniczek czeka na poprucie i ponowne zszycie choć już w całkiem innej formie, a mianowicie torebek
szykuję je i kilka notesów metkowców, i innych na 3-ci już Kiermasz Twórczej Reanimacji Odpadów , który odbędzie się 2-go kwietnia w Bytomiu-serdecznie zapraszam, będzie wiele fantastycznych atrakcji:)






po za tym kwiecień obfituje w warsztaty i scrapbookingowe i notesowe zarówno w w Świecie Pasji jak i w Lesie Rąk w Warszawie-grafik i więcej informacji już wkrótce pojawią się na blogu.

a ostatni weekend upłynął mi bardzo szybko bo w doborowym towarzystwie :)))
najpierw fantastyczna podróż do Łodzi na skrapowisko z Nelą i Costą :))) (dziękuję :-***),
potem pogaduchy, uściski i oczywiście zakupy na skrapowisku
i powrót w nieco zmienionym aczkolwiek równie miłym towarzystwie Fryne i Costy (:-***)

tradycyjnie wszystkiego było mało:blablania, śmiechów, ścisków,zadziwień, pieniążków, a dużo przepięknych prac, przesympatycznych scraperek znanych mi lepiej lub mniej i naprawdę dużo naszych rodzimych produktów do scrapbookingu (papierów, stempli, dodatków tekturowych)-nie ma to jak na żywo się zobaczy i produkty, i ich projektantów :)))

wróciłam z nową porcją pomysłów i torbiszczem przydasiów :)))
i już w niedzielę pocięłam przezabawną kolekcję "Małe Potworki" zaprojektowaną przez Pasiakową dla The ScrapCake...no nie mogłam się powstrzymać , tym bardziej , że niektóre zdjęcia moich dziewczynek jakby czekały właśnie na te papiery- no nijak nie dawały się wcześniej zescrapować;)
tu prezentuję drugi LO's wykonany praktycznie z resztek pozostałych na stole po pocięciu papierów do pierwszego scrapa (ten niebawem ),

paski z małymi potworkami to pocięte kawałki pasków informacyjnych, które zazwyczaj wyrzucam-tych potworków było mi zwyczanie szkoda...


 śmieszna ta minka :)szkoda by było gdyby to zdjęcie nadal kurzyło się w szufladzie, co?
pozdrawiam serdecznie zaglądaczy
i jeszcze raz wszystkich w których towarzystwie cudownie spędziłam tę łódzką sobotę;-***



Komentarze

Noomiy pisze…
hahaa! uwielbiam ten scrap!! ;)
Nela5 pisze…
to ja Ci dziękuję za wspaniałą podróż ;-) Fajnie ejst z takimi osobami pobłądzić i z dystansem podejść do tego co za oknem !!!!!

a w temacie scrap jest kapitalny !!!!!!
molla pisze…
Dzięki Tobie Sobota była bardziej udana
Scrap wielce słitaśny!
pozdro:*
molla
KOLOROWY ptak pisze…
świetny scrap! a minka rzeczywiście wymiata ;)
Tores pisze…
Haha, no skrap świetny, kolejna twarz potworków i kolejne super pomysły na nie :)

Wolfann, a czy małe sukienki ogrodniczki (takie z wieku 4-5 lat)też Ci się przydadzą? Bo chyba jakieś mam do zrecyklingowania :)
wolfann pisze…
:) dziękuję kobietki:-*


Tores TAK! TAK!
bardzo się przydadzą!!!
dziękuję****
bobinia pisze…
fajniutki scrapek wyszedł - też miałam ochotę zakupić ten papier ale funduszy nie starczyło :/
pasiakowa pisze…
Uaaa!!! Ale czaderski scrap!!! :) I to zdjęcie na nim ekstra! :) Jaaa.. uśmiech mam od ucha do ucha :D

A tak poza tym.. tak nieśmiało.. czy ja bym mogła zwinąć (tzn. kupić, a nie, że będę uciekać z nią po całej Polsce ;) ) ze straganu jedną torebkoogrodniczkę sztruksową? Tą jasną albo granatową? Albo pomarańczową :) Ja się tak ładnie uśmiecham :)
wolfann pisze…
:)))))

te torebki jeszcze są w fazie ubraniowej:)
jak się uszyją to dam oczywiście znać:)
sanka pisze…
heloł :))
u mnie też by się znalazły jakieś ogrodniczki, jak jesteś chętna, to ja oddam- moje dzieci nie chcą w nich chodzić, bo im niewygodnie, a torbiszcze powstanie niezłe. Pisz na sankowo@gmail.com
Pozdrawiam
wolfann pisze…
Sanka, dzięki wielkie :-***
posłałam maila
pasiakowa pisze…
Wolfan - :))) czekam zatem cierpliwie :)

Popularne posty