widoki (nie)codzienne


okładka do księżycowego journala http://collagecaffe.blogspot.com/2010/12/moja-strona-ksiezyca.html

nie udało mi się niestety tak zrobić zjęcie by było widać mgiełki glimmer mist'owe...trudno :(

Komentarze

tymonsyl pisze…
aż drżę w oczekiwaniu na wnętrze...
zaczęłaś od trzęsienia ziemi, tudzież księżyca!
hipcia pisze…
Powalają mnie Twone kolaże! Dla mnie mistrzostwo świata! Najbardziej cenię w nich to, że zawsze są jakieś, nie zawsze wizualnie mi się podobają, ale zawsze mnie poruszają. To się chyba nazywa Artyzm. Zawsze czekam na jeszcze.
Guriana pisze…
jest NIESAMOWITA!!!:))
lena_wz pisze…
Niesamowity!!! :-)
greglis pisze…
Świetna praca, niesamowity klimat
A z krukiem wpadłyśmy na ten sam pomysl. Mój też dostał ludzką twarz :). Tylko format u mnie jest nieco wiekszy, za pare dni wstawie na bloga
pozdrawiam serdecznie
greglis
Martyna pisze…
jak Ty to robisz? fantastyczne!

Popularne posty