warsztaty

a jednak :)!
mimo upału i ogólnych pustek na ulicach Warszawy oraz wakacyjnego rozleniwienia znalazła się grupa chętnych , twórczych osób do zabawy wraz ze mną w recyklingowanie odpadów domowych.




W ruch poszły stare dzienniki, opakowania po produktach spożywczych, foldery reklamowe, elementy z dyskietek i kaset magnetofonowych, guziki, koraliki,spinacze, druciki, zegarki, materiałowe ścinki, kapsle i wiele , wiele innych rzeczy, które przekształcałyśmy w mini albumy .

Grupa zdolna wnet podchwyciła składanie poszczególnych modułów więc w połowie zajęć pozostało mi nic innego jak tylko nie przeszkadzać :)




Owocem naszego spotkania prócz dobrego nastroju i wspaniałej zabawy są oto te albumy...i co? jednak wszystko może sie przydać :)


dziękuję za wspaniałe spotkanie na trawie i możliwość pokazania, że jednak i w śmieciach można znaleźć potencjał twórczy...cieszy mnie także fakt, iż niektórzy uczestnicy już podczas zajęć zdołali zarazić się upcyklingiem

życzę powodzenia i wielu wspaniałych "odpadowych" prac

pozdrawiam :)

Komentarze

Drycha pisze…
nic nie wiedziałam...
ale i tak ostatnio siedzę ciągle w robocie...
cudna inicjatywa. piękne rezultaty.
żałuję, że byłam poza stolicą, bo na pewno przyszłabym "pośmiecić" z wami. :)
JaMajka pisze…
Super sprawa takie warsztaty :)
Magda pisze…
fajne cos z niczego, a raczej z wszystkiego.
finnabair pisze…
świetne efekty!!! gratulacje!
Guriana pisze…
cenna inicjatywa!!...może powinnaŚ po Polce z takimi warsztatami??:))chętnie bym tak wspólnie "pośmieciła"::))
Anonimowy pisze…
Bardzo fajny pomysł :))
Jestem tu po raz pierwszy, przy okazji popatrzę na inne posty :))


Ale nie omieszkam zrobić pewnej uwagi, co do koloru tła bloga - za ciemne, ponure i co do koloru czcionki, która jest za mało kontrastowa do tła - czyta się fatalnie, męczy się wzrok.
To tyle uwag technicznych - do przemyślenia ;))

Pozdrawiam serdecznie :))
Alicja Wyżkowska
FlipSyde pisze…
Thank god for Google Translator! I had to follow this blog when I saw your work.
I'll visit often to see what you've created.
Amy

Popularne posty