34x30x15cm i 140 stron



34x30x15cm i 140 stron - taką wielkość osiągnął album , nad którym pracowałam w ostatnich miesiącach i ukończyłam tuż przed świętami

album jest prezentem dla wnuka od babci, zawiera historię korzeni rodzinnych ze strony rodziców sięgających szóstego(!) pokolenia wstecz, a także pierwszy rok życia wnuka,
pod koniec zostawione wolne strony na dalszą historię wnuka

praca ogromna i satysfakcja też
największe trudności, które spotkały mnie przy tym albumie to wybór fotografii do odrzucenia/większość zawartych i tak zasługiwała na osobne strony, lecz często trzeba było je połączyć z innymi ze względu na wielkość albumu/ i ułożenie materiałów w jakiejś sensownej kolejności

no i okładka , z której jestem średnio zadowolona, zapewne za kilka lat zmieni ona swoje oblicze-na razie musi być na kółkach, aby można było uzupełnić album o kolejne odnalezione pamiątki, wspomnienia, fotografie

poniżej kilkanaście stron z różnych okresów /jakość zdjęć fatalna... :( niestety /





zachowany list powstańczy do matki pisany szminką na skrawku zatłuszczonego papieru





rodzice obdarowanego poznali się na dworcu centralnym w pociągu i tak zaczęła się ich wspólna podróż

Komentarze

agnieszka pisze…
matko jedyna 0.o tego jeszcze nie było. Gigantyczna praca
samara84 pisze…
świetny album, prawdziwa rewelacja, sama bym chciała taki mieć, może jak wyciągnę od dziadków zdjęcia to też taki zrobię, super
Myosthis pisze…
ojaciekrece...genialna praca
hipcia pisze…
Świetna rzecz! Niesamowita pamiątka! Właśnie zaczęłąm się zastanawiać, że warto by było zrobić coś takiego dla własnych dzieci...
latarnia pisze…
Monumentalny i niesamowity! Jestem tak pełna podziwu po prostu, że nic więcej nie umiem napisać...!
mamami pisze…
Wolfann jestem pod wielkim wrażeniem, objetości albumu a przede wszystkim jego zawartości. Kawał fantastycznej historii...
Rybiooka pisze…
Taki album to skarb!!!
Wspaniała Babcia !!!
Zdjęcia , list... też jestem pod ogromnym wrażeniem!!
rudlis pisze…
Tyle historii w jednym miejscu! Pięknie to wykonałaś - dużo pracy.
Moje gratulacje.
Drycha pisze…
piękny album.
!!!!
Drycha pisze…
a okładka podoba mi się taka jaka jest, o!
Nulka pisze…
piękny! zapiera dech w piersiach!
oniemiałam...........
cub@_libre pisze…
No to ja teraz już teraz rozumiem o czym pisałaś i o tym czasie co Ci tyle on zajął!! Toż to nie album! To zdecydowanie coś ponadalbumowego! Nie tylko o rozmiar chodzi. Absolutnie pobiłaś rekord przebicia się przez taaaaką historię.
Brawa, brawa i brawa!!
wolfann pisze…
dziękuję...:)...

niesamowita była ta ilość zachowanych fotografii i znajomość swojego drzewa genealogicznego, korzenie tej Rodziny sięgają nie tylko Polski, ale też Szwajcarii

któż jeszcze zna swoje korzenie tak głęboko?

u mnie z tym marnie...:(...ale już od dłuższego czasu próbuje to naprawić...to ważne!
pasiakowa pisze…
Wow! Wow! Niesamowity album! Niesamowity wieloznacznie!
molla pisze…
imponujący!!!
Wspaniały, jestem zachwycona!
timboctou pisze…
prawdziwy skarb

wrażenie niesamowite!
Zu pisze…
Duży projekt :) chciałabym mieć tyle wytrwałości... P.S. Nie chciałoby Ci się może zamieścić jakiejś instrukcji, jak zszywać notesy? marzę o takim, a kompletnie nie wiem, jak to zrobić :(
Zu pisze…
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Karola pisze…
Niesamowity ogrom pracy, wytrwałość i talent - powstało coś naprawdę wyjątkowego! Wielkie, wielkie brawa!!! Chciałabym móc kiedyś zrobić podobny album o mojej rodzinie kilka pokoleń wstecz... Wspaniała pamiątka!
Zojka72 pisze…
Jestem pod wrażeniem, niesamowita praca ;-)

Popularne posty