moja niekończąca się inspiracja ;)

dzieci robią różne miny... szczególnie jak są przed obiektywem ... tę Amelka strzeliła ponad rok temu i od razu na myśl przyszła mi fotografia Salvadora



zdjęcie z sieci


i cały rok musiała czekać na zescrapowanie bo...no bo zawsze było "coś"

doczekała się dzięki kopniakom mobilizacyjnym od Finn (:-***) i we 3 jeszcze z Dryszką pobawiłyśmy się w interpretacje tej samej mapki ... i każda zrobiła to "po swojemu" :)))koniecznie zobaczcie ich cudne prace!

po "kliknięciu" na zdjęcie otrzymasz powiększenie :)

Komentarze

Drycha pisze…
:)))
zaraz dodam u siebie link do Twojej interpretacji :))))
nowalinka pisze…
Haha, ale pojechałaś, Amelka z wąsikami wygląda słodko i ciut demonicznie :)
ki_ma pisze…
REWELACJA !!!!
pasiakowa pisze…
Hahaha! Boskieeee! :D
mamami pisze…
Rewelacjyjna praca.
Zdjęcie fantastyczne :)
Aniu, "pojechany" na maksa:) sorry za takie słowo, ale innego, lepszego nie znalazłam:D
Jak tylko zobaczyłam to zdjęcie w aktualizacjach blogowych, pomyślałam: Dali! Bardzo fajna mina, refleks miałaś, że uchwyciłaś:) No i jak rewelacyjnie oprawiłaś! Super!
ewa pisze…
Fantastyczny scrap!! Oprawiłaś fotę rewelacyjnie:)
finnabair pisze…
:)))) jest bosko i doskonale o tym wiesz, świetna praca :D zdjęcie cudne:P

Popularne posty