pozlotowo:)

już pewno wszyscy wiedzą , że II ogólnopolski zlot się odbył i to odbył udanie :) kto był ten ogołocił portfel wydając zawartość na jakże niezbędne przydasie, nacieszył na żywo oko cudnymi pracami, podpatrzył co poniektórych przy pracy, no i gębule zmęczył od gadania, paplania, całowania itp. itd. :)

przynajmniej ja zaliczyłam to wszystko :))))))

poza tym dzielnie i bojowo ;) brałam udział w konkursach zlotowych- nie wszystkich niestety bo piątku mi zabrakło (jak zwykle wszystko na ostatnia chwilę)))
scarpy na konkurs robiłyśmy wspólnie z Amelcią , korzystając z 1.5h drzemki Kingi ... Amela wniebowzięta była możliwościa pogrzebania w mojej skarbnicy i użycia przydasiów...i przede wszystkim zadziwiona, że mama na pytanie "mogę to?" odpowiadała niestandardowo-"tak"

i tak oto powstał 2 LO'sy ze zdjęciami z jednej sesji dywanowej, z Amelką i mną podczas robienia sobie współnych zdjęć buziakowogłupiominowych i tym podobnych

to mój
po kliknięciu na zdjęcia otwierają się one w większym rozmiarze :)





a to radość tworzenia w wydaniu amelkowym


w przedzlotową noc ekspresowo zrobiłam album ... o 2 w nocy uznałam , że już nic mu nie trzeba(czyt:-jestem tak zmęczona,że ledwo na oczy widzę i już nic nie wymodzę ;)) o 10 rano na drugi dzień myślałam , że wiele mu brakuje ... teraz zostawiam go takim jak jest, z całą niedoskonałością wykonania i doskonałością chwil zawartych na zdjęciach wewnątrz albumu ... przecież przede wszystkim robiłam go na własną pamiątkę (na szczęście :))
cierpliwych do pooglądania zapraszam :)











jeszcze raz pozdrawiam wszystkich "zlotowców"... do zobaczenia i wyściskania w tak zwanym między czasie i oczywiście za rok na zlocie!


Komentarze

piekielna_owca pisze…
przykro mi to mowic ale trzeba byc szczerym ;) córka cie niedługo na głowe pobije w scrapkowaniu ;)

a albumik jest fajny taki pozytywny piekne zdsjecia wybralas do niego przy takich fotkach nie trzeba nic dodawac:)
Też uważam, że zdjęcia w albumie tak ładne, że szkoda by je było przytłoczyć dodatkami, teraz jest bardzo dobrze. A córka... No, będziesz musiała jej chyba blog założyć, albo przynajmniej specjalną kategorię wydzielić na swoim, żeby się miała gdzie, dziewczyna, pokazywać.:) Pozdrowienia ciepłe!
Hortensja pisze…
tak, aż się prosi o założenie bloga Córkowego:D
a i Arcydzieła robi świetne:D:))
zapraszam na mojego nowego bloga:
http://hortensechavalier.blogspot.com/

Popularne posty