gdzie jest słońce?????

no gdzie ono???gdzie...?...

dzień co prawda coraz dłuższy się robi, ale słońca brak!

i nastroju u mnie też...
rok zaczął się niezbyt pozytywnie i cały styczeń tak się przetoczył ... grypa żyć nie dała-pewno nie nam jednym...poza tym jakoś nie potrafię zmusić się do pozytywnego myślenia i popychania do przodu ... brakuje mi kolorów, słów, gestów i innych takich co w życiu pomagają

...


przez ten brak kolorów chyba powstał bardzo kolorowy album z ubiegłorocznych wakacji u dziadka Józka :), choć baza szara jak niebo za oknem to wewnątrz wszystkie kolory tęczy :) ... różne papiery przymierzałam do tych zdjęć i jakoś nic mi nie pasowało więc zrobiłam sobie sama papiery- pocięłam stary obrus na kawałki, wystemplowałam motywami roślinnymi i dziecięcymi, i to wszystko poplamiłam flamastrami sprezentowanymi mi ostatnio przez jedną taką dobrą duszę (dzięki Agatko-nie wiem skąd wiedziałaś , że się przydadzą:-*)? )
skorzystałam też z kursu umieszczonego na stronie I lowe scrap na "szalony album" wycinając bazę ... bardzo mi się to szaleństwo podoba i pewno zrobię coś jeszcze w tym stylu

na koniec białym żelopisem dorysowałam gdzieniegdzie szycia i porobiłam podpisy,
niestety słońca brak i fotografie tego albumu nędznie wyszły... trudno :(... mimo to zapraszam do popatrzenia...

Uwaga! dużo zdjęć-powiększenia pojawią się po kliknięcie na fotkę...















Komentarze

Barbarella pisze…
Śliczny album Aniu, nie martw się, nie tylko Ty jedna masz taki nastrój, ale to pewnie Ci humoru nie poprawi ... do wiosny juz bardzo blisko !! :)
gulka pisze…
udało Ci się przysłać trochę słońca do mojego pokoju, prześliczny ten album jest, a stemplowanie i mazianie obrusu uważam za szczyt wariactwa :))
pasiakowa pisze…
Uaa! Fantastycznie szalony wyszedł i pełen uśmiechu :) Obrus ufarbowany i ostemplowany prezentuje się pięknie :)
Hala pisze…
Fantastyczny album.
Asia-eight pisze…
Świetna jest ta szarość z tle, przez to kolory są jeszcze bardziej kolorowe! Cudny!
lamarta pisze…
Bardzo mi sie podoba albumik, świetny jest!
A co do słońca, to wczoraj wyjrzało i myslę, ze wiosna niedługo przyjdzie, a z nią może lepszy nastrój? Trzymaj się ciepło!
Costa pisze…
Fantastyczny jest ten albumik Twój... a jak Ci brak kolorów kochana to możemy się spyknąć gdzieś na mieście ja Ci je pokarze.. you see ;*
nicktośka pisze…
okładka urocza, podoba mi się wyjątkowo. podzielam zdanie, że na szarej, "nijakiej" bazie kolory prezentują się cudownie! świetna robota!!!
qlkowa pisze…
Ojej, świetny!
A jaka okładka!!!!!!!!! Cudowna!
edit pisze…
och no super pomysł te powtórzone stempelki i te plamy, rewelacja!!!!!
Drycha pisze…
świetne połączenie szarości i barw :D
normalnie jak weszłam tutaj - a żałuję, ze dopiero teraz - normalnie wstyd!! - to mnie jeszcze więcej energii zapukało do łepetyny :D
super :D

i patent na materiałowe dodatki i ten minimalizm i pismo i zdjęcia :)))
nah nah nah
tylko się inspirować :D

uszy do góry :*
Zuza pisze…
Pięknie wyszło! Zgapiam zaraz w całości, ze szczegółami! :) Żartuję. Ale parę pomysłów zgapię na pewno. I muszę w końcu wypróbować tą folię klejącą od ciebie :)
Rybiooka pisze…
Ojej ale cudo!!
jaki festiwal barw,połaczony z minimalizmem!!
Zdjęcia supraśne...
tyle emocji...

Pięknie Ci to wyszło!!
2 Worlds pisze…
You have great minis loved it !

Popularne posty