moja nowa (stara) miłość

wyszywanie...moja nowa (stara) miłość owładnęła mnie całkowicie ostatnimi czasy...na warsztat wrzuciłam motywy świąteczne i powstało kilkanaście kartek śnieżynkowych

poza tym popełniłam wyszywane albumy, ale one w innym poście bo niestety zdjęcia koszmarne teraz się robią i aż żal pokazywać coś w tak niekorzystnym oświetleniu








kartki dostępne w galerii Pakamera ( w innych kolorach także :) )

o nagrodzie przyznanej przez Costę i dawno temu przez Pasiakową w następnym albo następnym następnym poście ( brak czasu na większe pisanie...więc o wybaczenie proszę)

miło, że tu zaglądacie :) a czy list do Mikołaja napisany już??? pytam bo moja córa zważywszy , że mama od października świąteczne rzeczy robi od tegoż miesiąca takowy pisze i lista życzeń się wydłuża :))))

Komentarze

elka pisze…
Pi,ekne i takie pomysłowe,bo przecież o ile dobrze widze to z jakiegoś sznurka jest zrobione
truskawka pisze…
świetne karteluchy ! dopracowane i czyste-delikatne :)
nowalinka pisze…
ALe pięknie i równo Ci wyszły te wyszywane elementy :)
Śliczne są!
gulka pisze…
oj sliczne, jak od linijki, podziwiam :))
Costa pisze…
ślicznościow karteluszki ślicznościowe... niech kiełkuje ich jak najwięcej ;*
wolfann pisze…
:) :-*

wszywanie mnie dopadło i nie puszcza :)...

ela to jest kordonek :)...sznurek nie jest tak plastyczny i raczej go przyklejam do papieru
qlkowa pisze…
Ale fajne!!!
KarKa00 pisze…
śliczne gwiazdeczki. niespotykany pomysł :)

Popularne posty