capture the joy

czasami człowiek podejmuje nie lada wyzwanie i zgadza się na szalony, i spontaniczny pomysł zescrapowania tego samego zdjęcia równolegle z drugą scraperką


i nie w zdjęciu tkwi cała trudność a w osobie scraperki...

wiekszość osób, które kochają scrapbooking zna prace Karoli vel Haiki więc mnie zrozumie i nie zdziwi go dołek powstały na czole od ciągłego pukania się w główkę , z równoczesnym powtarzaniem- i po co mi to było... :)


och zmagałam się z tym zdjęciem i oscrapowaniem go ... oj zmagałam

i tak się zeszło od czerwca do października

aż w końcu jednego wieczora usiadłam i "od a do z" powycinałam, posklejałam, potuszowałam

... i oto on ...


niestety pierwsza fotografia przekłamuje kolory i przede wszystkim nie widać , że kropeczki są nie tylko w środkowej części

Komentarze

finnabair pisze…
ojej - niby ta sama fotka a zupełnie, zupełnie inny scrap!
zarąbisty motyw wycięłaś,i to połączenie kolorów - pełen szacun!!
www.maugo.pl pisze…
mi tez wpadlo w oko to wyciecie.
Mysle ze nie ma co porownywac obu prac bo kazda w innym stylu i rownie dobra!
nowalinka pisze…
Piękna praca, fotka inaczej podana (i o to chodzi!)...gorące, czerwone dodatki nadają iskry całości :))
nicktośka pisze…
dla mnie to taki mały czarodziejski ogród! piękny scrap!!! wyszedł super
bobinia pisze…
piękne zestawienie kolorystyczne !!! i chyba niepotrzebnie pukałaś się w głowę, bo twoje podejście do tematu nie jest wcale gorsze od interpretacji Karolowej.
Fajnie się ogląda to samo zdjęcie w dwóch różnych wizjach scraperskich :)
elka pisze…
Świetne i tyle ,uwielbiam czerwień
Agnieszka - Anna pisze…
połaczenie kolorów ummm mocne
dobre..dobre...
qlkowa pisze…
Szok, jak różnie to zdjęcie ubrałyście!
Bardzo podoba mi się Twoja praca, znacznie bardziej niż Karoli.

Popularne posty