torba "ogrodniczka"

choć ten jeden najważniejszy (dla mnie!) mebel nadal nie dojechał, nie próżnuje i pośród różnych zawirowań zdrowotno-rodzinnych staram się w tym scrapowym bałaganie coś działać ... upcyklinguje i upcyklinguje :) z braku dostępu do "moich zabawek" i niechęci pozbywania się ubrań, z których to dawno już wyrosłam :) rozpoczęłam szycie toreb i notesów ... dziś prezentuje pierwsza torbę zrobioną ze spodni ogrodniczek - torba jest "słusznych" rozmiarów :) pomieści scrapy 30x30 :) i wiele innych niezbędnych rzeczy :) ci co widzieli "na żywo" mogą to potwierdzić ...


Komentarze

Filka pisze…
potwierdzam, widzialam i stwierdzam ze wyszla BOSKO!!!!!!
cwasia pisze…
Świetny pomysł! Wygląda na pakowną i wygodną w używaniu.
Karola pisze…
Potwierdzam! Robi wrażenie! A jaką ma śliczną podszewkę i te staranne szycia :) Czekam na moją wersję! :D
Phi!! Duże scrapy!! Tam się pół szafy zmieści ;)
agata pisze…
jest bosska^
mia_mi pisze…
Cudna! mam nadzieje, ze wkrótce i ja na żywo zobaczę! :D
Costa pisze…
i ja potwierdzam... boskość
Ja tam czekam aż Twoja córa wyrośnie ze spodni.. chyba to był kolor brązowy.. wiesz zapisuje sie juz na taką torbe u Ciebie nananananana
wolfann pisze…
...:)...

torba sprawdza się znakomicie :)...no może pół szafy to nie mieści, ale pojemna jest...

Karola nadal szukam ogrodniczek w TYM kolorze ale jeszcze nie utrafiłam:)

Mia mi zobaczysz tyle ile uda mi sie uszyć do naszego spotkania-mam nadzieje, że bedzie duży wybór:)

Costa już nie mogę się doczekać ,aż Kinga powyrasta z przyszłych torebek...myślę ,że z tej brązowej to za jakieś 3 m-ce :)))

trzy kolejne są gotowe tylko zdjęć nie ma kiedy zrobić...pogoda taka niefotogeniczna

Popularne posty