... trzy słowa ... troska ...

ostatni scrap z serii "trzy słowa"

trudno było znaleźć słowo pasujące do tego zdjęcia ... po głowie chodziły mi : spełnienie, macierzyństwo, bezpieczeństwo ale jednak wybrałam troskę , którą widać w moich, jakże zmęczonych(a jednak radosnych), matczynych oczach ...

scrap trochę recyklingowy ... czarne duże kwiaty wycięte z folderu reklamowego kosmetyków do włosów ... drobna różyczka z opakowania po próbce perfum ... folia z motywem kwiatowym odlepiona z metki cenowej ... do tego trzy tasiemki, plastykowe serduszko, cekiny, klamerka do włosów, metalowy spinacz, blaszka znaleziona w przepastnych czeluściach kieszeni mego lubego i błyszczące kamyczki ...

hmmm ... a na początku miał być granatowy:)


Komentarze

truskawka pisze…
ile ciepelka, uroczy ! :)
nowalinka pisze…
Och, ale cudowne zamknięcie tryptyku :) wzruszający, delikatny, ciepły :)
Po prostu, piękny :)
Rydia pisze…
Nie napisze nic oryginalnego bo brak mi słów... PIĘKNY ...
finnabair pisze…
śliczny.ciepły i wzruszający...i gdzie on tam granatowy - fiolet rządzi :) świetny wybór!
pasiakowa pisze…
W granacie chyba byłoby za smutno.. a przecież tu same piękne uczucia są...
Dobrze, że znalazł się ten fiolet :)
Agnieszka - Anna pisze…
i ja uważam że w fiolecie mu pięknie

Popularne posty